Mrówki pośród śrubek, ślimaki w książkach, prosionki pod materacem...

...czyli co znaleźliśmy podczas ostatniej morfologii dzikiego wysypiska?

Opublikowano: 11 września 2026

Nasza ostatnia morfologia dzikiego wysypiska odbyła się przy skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Puszkina w Łodzi. Na miejscu znaleźliśmy nie tylko szklane, plastikowe i metalowe opakowania, ale też opony i części samochodowe, tekstylia oraz książki dla dzieci. 

Pożywienie, ciepło i wilgoć zapewniane przez wysypisko przyciągają różne gatunki zwierząt. Pod warstwą śmieci rozległą kolonię zbudowały mrówki. Wśród znalezionych przez nas przedmiotów napotkaliśmy też jak zwykle prosionki, skorupiaki żywiące się martwą materią organiczną. Opisywane wysypisko stanowi ponadto schronienie dla stonóg, pająków, ślimaków, dżdżownic oraz ropuch. Staramy się w jak najmniejszym stopniu ingerować w bytowanie zwierząt w miejscach badań, przy czym wciąż stajemy przed pytaniem o relacje między przyrodą, śmieciami i ingerencją człowieka. 

Morfologie wysypisk nie pozostają też obojętne aktorom ludzkim. Podczas pracy odwiedził nas między innymi patrol Policji, wezwany przez któregoś z przechodniów na widok „ludzi w kombinezonach, którzy dziwnie się zachowują”. Po krótkich oględzinach i rozmowie funkcjonariusze życzyli nam powodzenia w badaniu. Morfologię tradycyjnie zamknęliśmy spakowaniem odpadów do worków i przygotowaniem ich do utylizacji.

Zachęcamy do zapoznania się ze zdjęciami z wyjścia, które przybliżają badane miejsce i napotkane tam przedmioty.

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR